Dlaczego warto wybrać odpowiednią ochronę ubezpieczeniową dla przedszkolaków?

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Szanowni Państwo,

W gestii każdej placówki przedszkolnej  jest zagwarantowanie odpowiedniej ochrony ubezpieczeniowej dla swoim podopiecznych. W ramach współpracy z platformą  zakupową  MEGAZYNIER  możecie Państwo skorzystać z ciekawej oferty...


Więcej…

Zaproszenie na Walne Zgromadzenie Członków

czwartek, 12 czerwca 2014

Na mocy par. 21  Statutu Stowarzyszenia przedszkoli Niepublicznych zwołuję w imieniu Zarządu Walne Zebranie Członków SPN w dniu  24 czerwca 2014 roku o godzinie 17:00, które odbędzie się na terenie Uczelni Łazarskiego przy ulicy Świeradowskiej 43...


Więcej…

Podpisane Ogólnopolskie Porozumienie Stowarzyszeń Przedszkoli Niepublicznych

W dniu 14 stycznia 2015 roku podpisane zostało porozumienie współpracy pomiedzy Stowarzyszeniami Przedszkoli Niepublicznych. Stowarzyszenia powołały

OGÓLNOPOLSKIE POROZUMIENIE STOWARZYSZEŃ PRZEDSZKOLI NIEPUBLICZNYCH

Porozumienie ma na celu współdziałanie przeciwko zmianom legislacyjnym niekorzystnym dla sektora przedszkoli niepublicznych.

Ogólnopolskie Porozumienie Stowarzyszeń Przedszkoli Niepublicznych będzie formalnie postulować o utworzenie komórki organizacyjnej w Ministerstwie Edukacji Narodowej zajmującej się zagadnieniami związanymi z oświatą niepubliczną.

 foto

 

 

 

 

KOLEJNY ATAK URZĘDNIKA NA PRZEDIĘBIORCÓW

Czy przedszkola niepubliczne dołączają do kolejnego sektora prywatnego atakowanego przez polskich urzędników?

Stowarzyszenie Przedszkoli Niepublicznych stanowczo protestuje przeciwko wizerunkowi oświaty niepublicznej przedstawionemu w artykule Artura Radwana „Koniec równej dotacji dla prywatnych i publicznych przedszkoli” z dnia 09.12.2014 roku w Gazecie Prawnej.

http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja/artykuly/840595,koniec-rownej-dotacji-dla-prywatnych-i-publicznych-przedszkoli.html

Czytelnik może odnieść mylne wrażenie, że Ministerstwo Edukacji Narodowej próbuje zapobiec pobieraniu zbyt wysokiej dotacji przez prywatne placówki oświatowe i co gorsza, że to zjawisko (zbyt wysokich dotacji w stosunku do kosztów prowadzenia placówki) występuje .

 Fakty przedstawiają się zupełnie inaczej.

 Przedszkola niepubliczne nigdy nie otrzymywały dotacji w takiej samej wysokości jak przedszkola publiczne. Zgodnie z ustawą z dnia 7 września 1991 roku o systemie oświaty (t.j. Dz. U z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 z późn. zm.) wysokość dotacji to minimum 75% procent wydatków bieżących ponoszonych na dziecko w przedszkolu przez gminę. Jednakże wydatki te w znakomitej większości gmin są zaniżane, co skutkuje przekazywaniem dla przedszkoli niepublicznych dotacji w wysokości niższej niż ww. ustawowe minimum. Fakt zaniżania dotacji dla przedszkoli niepublicznych w 95% skontrolowanych gmin potwierdziły zarówno NIK jak i Rada Krajowa RIO. Oba ww. dokumenty są dostępne publicznie i były prezentowane w bieżącym roku w Sejmie. W sprawach dotyczących zaniżania dotacji przez jednostki samorządu terytorialnego toczą się liczne postępowania sądowe przeciwko gminom w całej Polsce.

Zapewnienie opieki przedszkolnej należy do obowiązków gminy. Na każde czworo dzieci w polskich przedszkolach, jedno uczęszcza do przedszkola niepublicznego. Przedszkola niepubliczne zostały w znakomitej większości utworzone z kapitału prywatnego (w większości z kredytów bankowych) a nie z podatków, jak w przypadku przedszkoli gminnych. W każdym przypadku koszty budowy prywatnego przedszkola są kilkakrotnie niższe od kosztów budowy
i utrzymania przedszkoli publicznych – finansowanych przez gminę z naszych podatków.

 W prawidłowo funkcjonującej gospodarce kapitalistycznej nie można pod żadnym względem podpisać się pod stwierdzeniem nieracjonalnie wydanych środków finansowych przez przedsiębiorcę. Nieracjonalność wydatkowania pieniędzy publicznych i brak jakichkolwiek oszczędności to domena polskiego urzędnika a nie polskiego przedsiębiorcy. Przedsiębiorca chcąc walczyć o pozycję rynkową, musi podejmować optymalne decyzje i tym samym maksymalizować efektywność finansowania działalności przy ograniczonych środkach: w tym przypadku pochodzących zarówno od rodziców jak i z dotacji gminnej.

 Ciężar zniżanych przez gminy dotacji ponoszą de facto sami rodzice. W zdecydowanej większości przypadków, z chwilą wypłacania przez gminy dotacji w prawidłowej kwocie, czesne mogłoby być niższe. Zachęcamy do odwiedzenia i przeanalizowania wydatków gmin oraz rozwoju sektora przedszkoli niepublicznych w tych gminach, gdzie urzędnik traktuje osobę prowadzącą przedszkole niepubliczne po partnersku a dotacje otrzymywane są w prawidłowej wysokości, nie wspominając o poziomie satysfakcji rodziców.

 Jeśli chodzi o rozliczanie dotacji: urzędnicy samorządowi nagminnie wykazują się nieznajomością przepisów ustawy o systemie oświaty kwestionując wbrew jej postanowieniom wydatki ponoszone przez przedszkola niepubliczne i dając wyraz szeroko obowiązującej w Polsce władzy urzędniczej.

 Urzędnik nie ma prawa kwestionować zgodnych z prawem zasad finansowania placówki oświatowej, włączając prawo dyrektora placówki do otrzymywania wynagrodzenia. Wynagrodzenie dyrektora w znakomitej większości wykorzystywane jest na pokrycie ogromnych wydatków związanych z utrzymaniem nieruchomości, w której funkcjonuje przedszkole albowiem zgodnie z prawem nie można finansować z dotacji wynajmu własnej nieruchomości, nie wspominając o ryzyku przedsiębiorcy narażonego na ustawiczne zmiany prawa oświatowego (przedszkole za złotówkę, 6-latki do szkół, przekształcenie oddziałów przedszkolnych w przedszkola, zmiany poziomu dotacji, itp.). Podkreślić należy, że w zdecydowanej większości przypadków osoba prowadząca przedszkole niepubliczne (jak każdy inny mały przedsiębiorca!) pełni kilka funkcji takich jak dyrektor pedagogiczny, dyrektor administracyjny, finansowy, intendent czy nauczyciel i musi połączyć kilka etatów. Te funkcje w przedszkolach publicznych pełni zawsze kilka osób zatrudnionych na stanowiskach urzędniczych i opłacanych z naszych podatków.

 Przypominamy, że obowiązkiem urzędników jest służyć społeczeństwu i obywatelom, zwłaszcza przedsiębiorcom, którzy nie tylko odciążają gminę z jej obowiązków ale też pośrednio finansują jego wynagrodzenie.

 Z prowadzonych przez nas systematycznie wyliczeń dotacji w gminach na terenie całej Polski, czym jako jedyny podmiot w Polsce (sic!) zajmuje się Stowarzyszenie Przedszkoli Niepublicznych, wnosimy, że faktyczne wydatki bieżące/dziecko w przedszkolu publicznym kształtują się na poziomie 700-1000 zł. Powiększając tę kwotę o inwestycję w budynek przedszkolny otrzymujemy wydatek rzędu 1600 zł./dziecko. To są wydatki ponoszone całkowicie przez podatnika. Nie zapominajmy, że rodzic opłaca godziny ponadprogramowe i wyżywienie
w przedszkolu publicznym, co jeszcze powiększa tę kwotę.

Średni poziom dotacji dla przedszkola niepublicznego w Polsce to ok. 300 zł/dziecko miesięcznie. Średnie czesne (wyłączając placówki ekskluzywne mające rację bytu jedynie w dużych miastach i oferujące ponadprzeciętne warunki nauczania) to ok. 400 zł. Dodając te dwie kwoty, bez skomplikowanych kalkulacji widać, że utrzymanie dziecka w przedszkolu niepublicznym jest o ponad połowę tańsze niż w przedszkolu państwowym.

Dalsze niekorzystne dla sektora prywatnego zmiany ustawy o systemie oświaty spowodują podcięcie kolejnej gałęzi prywatnej inicjatywy gospodarczej. Bankrutujące przedszkola niepubliczne wymuszą kolejne inwestycje publiczne (trzeba będzie wybudować nowe przedszkola w miejsce zbankrutowanych prywatnych, a to ok. 8 mld złotych) i dalsze zwiększanie deficytu budżetowego, nie wspominając o znacznym pogorszeniu jakości wczesnej edukacji.

Bez niepublicznych placówek nie ma szans na powodzenie reformy wychowania przedszkolnego, która wchodzi
w życie 1 września 2015 r. Nie ma również mowy o wypełnieniu zobowiązań zawartych w Strategii Lizbońskiej.

Optymalnym rozwiązaniem dla polskich przedszkoli, jest jednolita, taka sama dotacja dla wszystkich dzieci w polskich przedszkolach bez różnicowania rodzaju placówki. O reszcie zdecyduje rynek i rodzice. Już dziś przedszkola niepubliczne w wielu regionach polski są tańsze od publicznych. Ustanowienie równej dotacji dla wszystkich dzieci spowodowałoby rozwiązanie problemu z brakiem miejsc przedszkolnych raz na zawsze.

Podkreślamy jeszcze raz: obecnie gmina wypłaca prywatnemu przedsiębiorcy jedynie 75% wydatków, które sama ponosi na utrzymanie dziecka w przedszkolu publicznym – dodatkowo bezprawnie zaniża kwotę bazową tak, aby to 75% było jak najmniejsze. W kwocie bazowej nie ma kosztów utworzenia budynku przedszkola i inwestycji związanych z jego rozbudową. Te koszty pochodzą z podatków nas wszystkich – również rodziców, których dzieci nie korzystają z oferty oświaty publicznej.

 Z poważaniem Zarząd Stowarzyszenia Przedszkoli Niepublicznych.

 

 
Dane kontaktowe

Stowarzyszenie Przedszkoli Niepublicznych
działa w warszawskim biurze pod adresem

ul. Tomcia Palucha 9 lok. 21,
02-495 Warszawa

NIP 522 299 44 23

REGON 145 991 662

tel. (22) 662 76 89

tel. kom. 603 552 384

www: spn.edu.pl,

email: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Nr rachunku: 45 1600 1286 1847 9583 5000 0001

i na bieżąco przyjmuje deklaracje członkowskie kolejnych placówek niepublicznych.

 
Logowanie