Liczcie Rzetelnie

poniedziałek, 19 marca 2012

http://www.samorzad.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_samorzad.pap.pl&_PageID=2&s=depesza&dz=wiadomosci_centralne&dep=105471&data=&_CheckSum=-497903331

Polemika z Prezydentem m. st. Warszawa

Warszawa, dnia 26 lutego 2016 r.

 

Sz. P. Włodzimierz Paszyński,

Zastępca Prezydenta m. st. Warszawy

Urząd m. st. Warszawy

Pl. Bankowy 3/5

00-950 Warszawa

 

Szanowny Panie Prezydencie,

W odniesieniu do pisma Pana Prezydenta m. st. Warszawy skierowanego do Pani Minister Anny Zalewskiej w dniu 25 lutego oraz w nawiązaniu do pisma Stowarzyszenia Przedszkoli Niepublicznych z dnia 8 lutego 2016 r. (niestety wciąż bez odpowiedzi) chcielibyśmy odnieść się do treści Pana wypowiedzi :

- nadzór nad działaniami gminy jest konieczny i wynika z faktu, iż 95% gmin łamie zapisy Ustawy o systemie oświaty. Fakt ten potwierdziły zarówno Najwyższa Izba Kontroli jak i Krajowa Rada Regionalnej Izby Obrachunkowej. Konieczność taką potwierdzają również liczne, rosnące w tempie lawinowym w całym kraju postepowania sądowe w sprawie o zaniżane dotacje dla przedszkoli niepublicznych, w tym również spór z gminą m. st. Warszawa. Spór sądowy o wysokość dotacji zgodnej z zapisami ustawy o systemie oświaty okazał się jedynym sposobem na to, aby jednostki samorządowe wypełniały swoje zobowiązania zgodnie z przepisami prawa i już przyniósł skutek: wieloletni, trwający od roku 2011 spór sądowy prowadzony zarówno w sądach administracyjnych jak i cywilnych, spowodował wzrost wypłacanej kwoty dotacji w m. st. Warszawa o ponad 150 zł, tj. o 26%.

- nadzór nad działaniami gminy jest konieczny również z tego powodu, że gminy nadużywają przepisów prawa ujętych w ustawie o systemie oświaty. Przykładem tego są próby zmuszenia rodziców dzieci 6-letnich do pójścia do szkolnych oddziałów przedszkolnych w szkołach, zamiast do przedszkoli. W budynkach szkolnych znajduje się coraz więcej dzieci w wieku przedszkolnym, pomimo braku spełniania podstawowych wymogów sanitarnych i ppoż. dla tych dzieci.

- nadzór nad działaniami gminy jest konieczny również z tego powodu, że gminy sabotują realizację przepisów ustawy dotyczących współpracy z sektorem przedszkoli niepublicznych. Baza 5 tys. niepublicznych placówek jest skutecznie ignorowana przez samorządy, w tym również przez m. st. Warszawa (550 placówek niepublicznych w stolicy). Dialogu nie ma. Konkursy dla przedszkoli niepublicznych są fikcją – ogłaszane zbyt późno, po zakończonej rekrutacji dla przedszkoli publicznych, na fatalnych warunkach – np. bez podania kwoty dotacji na dany rok, czy zawierające inne bariery przystąpienia do konkursu. Zamiast współpracy z przedszkolami niepublicznymi mamy do czynienia z milionowymi inwestycjami w nowe placówki gminne. Samorząd zachowuje się jak konkurent a nie jak partner.

Panie Prezydencie: czesne w placówce niepublicznej w Warszawie w kwocie 2.000 zł to unikat. W Warszawie funkcjonuje bardzo dużo, bardzo różnorodnych placówek z czesnym zawierającym się pomiędzy ZERO a 2.000 zł. Poziom czesnego uzależniony jest od proponowanego poziomu usług, lokalu, czy zajęć dodatkowych. Ponadto czesne w przedszkolach niepublicznych w Warszawie jest ściśle związane z wysokością dotacji otrzymywanej z Urzędu Miasta. Zachęcamy Pana Prezydenta do odczarowania kwestii opłat za przedszkola niepubliczne i organizacji wspólnego z przedszkolami publicznymi systemu rekrutacji, gdzie rodzic będzie w stanie wybrać dowolną placówkę mając pełną wiedzę o zakresie usług i cenach danej placówki. Obecnie system rekrutacji w m.st Warszawa prowadzony jest przez przedszkola publiczne, podczas gdy przedszkola niepubliczne roznoszą swoje ulotki po parkach i osiedlach. Nie jest to odpowiedni system rekrutacji w mieście w którym 40% miejsc oferują placówki niepubliczne.

Panie Prezydencie: domagamy się takiej samej dotacji na dziecko w przedszkolu publicznym i niepublicznym. Domagamy się wspólnej rekrutacji. Domagamy się dialogu z Radą Miasta, który pozwoli na omówienie szczegółów tak skomplikowanej operacji jaką jest stworzenie wspólnego, działającego dla dobra mieszkańców systemu edukacji przedszkolnej. Domagamy się poszanowania zapisów Ustawy o systemie oświaty.

 

Z poważaniem,

Zarząd Stowarzyszenia Przedszkoli Niepublicznych

 

Zalewska krytykuje przenoszenie zerówek do szkół. "Przedszkola nie mogą odmówić rodzicom sześciolatków"

Justyna Suchecka
Gazeta Wyborcza 23/02/2016
 
 
Zaskoczone cofnięciem obowiązku dla sześciolatków samorządy masowo przenoszą zerówki przedszkolne do szkół. Tymczasem Anna Zalewska, szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej, pisze do samorządowców: "wybór miejsca realizacji dalszej edukacji pozostaje w kompetencjach rodziców". Z jej listem rodzice ruszyli do przedszkoli.
 
Szkolno-przedszkolne domino, które wywołała decyzja PiS o cofnięciu obowiązku szkolnego dla sześciolatków, dotknie niemal 2 mln dzieci urodzonych między rokiem 2009 a 2013. PiS przekonuje, że to część "dobrej zmiany", bo dał rodzicom wybór, kiedy ich dziecko ma rozpocząć naukę w szkole - w wieku sześciu lat czy siedmiu. Dotąd sześciolatka można było zatrzymać w przedszkolu, tylko jeśli poradnia psychologiczna potwierdziła, że nie jest gotowy do szkoły. Decyzja PiS wywoła potężny bałagan, na którym najwięcej mogą stracić najmłodsze dzieci oraz maluchy z trudnych i biednych środowisk. Samorządy to policzyły i przekonują, że miejsc w przedszkolach nie wystarczy dla trzylatków (w całej Polsce jest ich 370 tys.). Dlatego część dużych miast, np. Warszawa i Zielona Góra, zdecydowała, że zerówki będzie uruchamiać nie w przedszkolach, ale w szkołach. I naprędce przygotowuje do tego szkolne klasy.

To z kolei oznacza, że rodzice w wielu miejscach w Polsce nie mają faktycznie wyboru - dzieci z rocznika 2010 i tak we wrześniu pójdą do szkół. I to nie spodobało się minister edukacji Annie Zalewskiej, która właśnie rozesłała dwa listy: do dyrektorów szkół i przedszkoli oraz samorządowców, w których stanowczo krytykuje ich działania.

Dziecko to nie przedmiot

Minister przypomina, że organizacja miejsc w przedszkolach to zadanie własne gminy. I zauważa: "Dziecko nie może być traktowane przedmiotowo. Nie można, bez zgody jego rodziców, administracyjnie decydować o miejscu korzystania przez dziecko z wychowania przedszkolnego, np. przenosząc dziecko do innego miejsca, budynku itp.".

Zalewska przypomina zapisy ustawy o systemie oświaty. Wynika z nich, że rodzice dzieci przyjętych do danego publicznego przedszkola corocznie składają na kolejny rok szkolny deklarację o kontynuowaniu wychowania przedszkolnego w tym przedszkolu, w terminie siedmiu dni poprzedzających termin rozpoczęcia postępowania rekrutacyjnego. A Zalewska zaznacza: "Dyrektor placówki nie może odmówić przyjęcia takiej deklaracji - dotyczy to także rodziców dzieci 6-letnich - gdyż niezgodne z prawem jest twierdzenie, że przedszkole jest przeznaczone wyłącznie dla dzieci 3-, 4- i 5-letnich".

Elbanowscy wracają do akcji

Z przymusowym wysyłaniem sześciolatków do szkolnych zerówek walczy też stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców Tomasza i Karoliny Elbanowskich. 15 lutego spotkali się w tej sprawie z minister edukacji. Na Facebooku piszą: "przekazaliśmy opis problemów minister edukacji Annie Zalewskiej z prośbą o interwencję. Wciąż dostajemy informacje z kolejnych miejscowości. Rodzice coraz częściej mobilizują się i protestują przeciwko samowoli gmin, szczególnie przeciwko przesuwaniu zerówek dla sześciolatków do szkół, wywieraniu presji na zapisanie sześciolatków do I klasy i złej organizacji oddziałów przedszkolnych w szkołach".

Co będzie z trzylatkami, jeśli rodzice sześciolatków zaprotestują przeciw szkolnym zerówkom? MEN przypomina, że samorządy mogą opłacić im miejsca w przedszkolach niepublicznych. Takie rozwiązanie oznacza jednak kolejne wydatki dla gmin, które co prawda dostają dotację przedszkolną, ale może być ona niewystarczająca, by zapłacić prywatnym placówkom za opiekę nad przedszkolakami.
 
Dane kontaktowe

Stowarzyszenie Przedszkoli Niepublicznych
działa w warszawskim biurze pod adresem

ul. Tomcia Palucha 9 lok. 21,
02-495 Warszawa

NIP 522 299 44 23

REGON 145 991 662

tel. +48 601 283 205

www: spn.edu.pl,

email: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć.

Nr rachunku: 45 1600 1286 1847 9583 5000 0001

i na bieżąco przyjmuje deklaracje członkowskie kolejnych placówek niepublicznych.

 
Logowanie